Przejdź do głównej zawartości

#23 Georgia Hunter "My mieliśmy szczęście"

Trzypokoleniowa rodzina Kurców mieszka w Radomiu. Wiodą spokojne życie, lecz nagle wszystko się zmienia. W Europie rozpoczyna się wojna a oni, z powodu swojej żydowskiej narodowości będą prześladowani.


Adi Kurc w 1939 roku znajduje się we Francji. Wyemigrował tam kilka lat wcześniej. Do rodzinnego Radomia przyjeżdża tylko na święta. Gdy wybucha wojna, Adi zostaje zaciągnięty do polskiej kolumny w armii francuskiej. Przez cały okres trwania wojny nic nie wie o swoich bliskich w Polsce. To dla niego bardzo trudny czas.
Mila i Selim mają malutką córkę Felicję. We wrześniu Selim, razem z braćmi Mili zostaje wezwany do Lwowa. Wyjeżdża i ślad po nim ginie. Mila musi radzić sobie sama z córką. Pracując dla Niemców zabiera ją ze sobą do zakładu krawieckiego, chowając pod stołem. Chce jak najlepszego życia dla córeczki i jest w stanie zrobić wszystko, aby Felicja nie miała złych wspomnień z okresu wojny. 
Genek Kurc z żoną Hertą również przeżywają rozstanie na początku wojny. Genek wraz z Selimem opuszcza Radom i wyrusza do Lwowa. Herta po niedługim czasie dołącza do niego. Największy problem rozpoczyna się, gdy Genek nie zgadza się przyjąć niemieckiego obywatelstwa. Razem z ciężarną żoną zostaje wywieziony na Sybir. 
Jakub i Bella również muszą odnaleźć się w nowym życiu we Lwowie. Wiodą tam całkiem spokojny byt, dopóki rodzice oraz siostra Belli - Anna - nie zostają zabici. Bella wpada w depresję i nie ma ochoty żyć.
Halina i Adam, tak jak pozostali mieszkają we Lwowie. Adam pracuje w podziemiu fałszując dokumenty. Czy będzie to dla niego bezpieczne?
Nechama i Sol - seniorzy rodu Kurców. Jako jedyni pozostają w rodzinnym Radomiu. Przeżywają ciężkie chwile. Stracili cały dobytek, a ich samych wysłano do getta. Pracują ponad swoje siły nic z tego nie mając. Czy będą na tyle silni i cierpliwi, aby doczekać końca wojny?


Przez cały okres mojej edukacji nienawidziłam historii. Była to moja zmora. Dlatego też nigdy nie ciągnęło mnie do powieści historycznych. Jak widziałam w opisie historyczną datę od razu odkładałam książkę na półkę. Mając okazję przeczytać "My mieliśmy szczęście" byłam początkowo sceptycznie nastawiona. Nie byłam pewna, czy będę rozumiała wydarzenia i czy one mnie zainteresują. I tutaj spotkało mnie miłe zaskoczenie. Nawet jeśli ktoś jest "nogą" z historii to w tej powieści znajdują się wzmianki historyczne, dzięki którym jesteśmy na bieżąco. Jest to wielkim ułatwieniem dla takich ludzi jak ja. 
Rozdziały opisują historie każdego z małżeństw. Możemy dzięki temu dokładnie śledzić ich losy w czasie II wojny światowej. Niestety nie jest to lekka lektura. Jak wiadomo w tamtym okresie miały miejsca brutalne mordy, które są tutaj czasem opisane. Książka skłania do refleksji. Sama długo nie mogłam się z niej otrząsnąć, uświadamiając sobie, co musieli przeżywać Żydzi w czasie wojny. To, jak bardzo byli szykanowani nie mieści się w głowie.
"My mieliśmy szczęście" jest prawdziwą historią żydowskiej rodziny. Autorka jest wnuczką Adiego Kurca. W pewnym wieku zaczęła interesować się przeszłością rodziny i spotykając się z przodkami, zbierała materiały do książki.
Bardzo dużym plusem powieści jest jej wydanie, które naprawdę potrafi przyciągnąć wzrok. 


"My mieliśmy szczęście" jest to powieść, po którą powinien sięgnąć każdy! Przedstawia ona losy naszego kraju, które warto znać. Moja nienawiść do historii ulotniła się po tej lekturze i polecam ją wszystkim! Czy znacie podobne książki? Przedstawiające historię Żydów w czasach II wojny światowej? Z chęcią przeczytam!


Dziękuję wydawnictwu Czarna Owca
za egzemplarz do recenzji

Komentarze

  1. Ja bardzo lubiłam historię i nadal to moje małe hobby. A takie książki kocham i tę bardzo chętnie przeczytam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię historię i chętnie przeczytam książkę. Z recenzji wynika, że mozna się doskonale wczuć w klimat tamtych czasów. Bardzo fajne ujęcia zdjęć. Brawo za recenzję i szeroki wybór tematyczny książek na blogu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest jedną z lepszych, które czytalam w tym roku. Polecam i dziękuję;)

      Usuń
  3. Historia nie jest moim kominkiem, ale są książki dla których robię wyjątek. To właśnie jedna z takich książek.:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze, zaciekawiła mnie Twoja recenzja i na pewno sięgnę po tą pozycję, już sam klimat książki zachęca do przeczytania.
    zapraszam do mnie bookolover94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zachęciłam Cię do lektury ;)

      Usuń
  5. Myślę, że w niedługim czasie skuszę się na tą pozycję, tylko dlatego, ponieważ Twoja opinia mnie do tego przekonała.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowałaś mnie jeszcze bardziej, bo o tej powieści już słyszałam wcześniej i miałam ją zanotowaną jako "do przeczytania". Nie czytam wiele takich pozycji, ale lubię, gdy historia ma jakieś odniesienia do przeszłości, motyw IIWŚ jest zaś jednym z tych, które najbardziej mnie przyciągają. Na pewno kiedyś sięgnę po tę powieść!

    Pozdrawiam ciepło,
    S.

    www.nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz takie klimaty to koniecznie musisz przeczytać! nie zawiedziesz się ;)

      Usuń
  7. Pierwszy raz słyszę o tej książce. Będę musiała ją przeczytać.

    https://krucz-kruczis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. To zupełnie nie moja tematyka :/ Raczej po nią nie sięgnę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już jakiś czas temu zainteresowała mnie ta książka i mam nadzieję, że w końcu uda mi się ją przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

#22 Dan Brown "Początek"

Po "Aniołach i demonach", "Kodzie Leonarda da Vinci", "Zaginionym symbolu" i "Inferno" Dan Brown przychodzi do nas z nowymi przygodami Robert'a Langdon'a. Tym razem główny bohater zostaje zaproszony przez swojego byłego studenta - Edmond'a Kirsch'a - na spotkanie w Muzeum Guggenheima w Bilbao. Zapowiada z góry, że prezentacja przedstawiona na spotkaniu może zmienić postrzeganie świata. Robert Langdon po dotarciu do muzeum w Bilbao dostaje słuchawki, przez które komunikuje się z nim Winston. Jak się później okazuje, Winston jest sztuczną inteligencją stworzoną przez Kirsch'a, która bardzo sprawnie oprowadza gości po muzeum, dostosowując nawet swój akcent do odbiorcy. Po zebraniu się wszystkich gości na spotkaniu, rozpoczyna się prezentacja. Jej myślą przewodnią jest hasło "Skąd przyszliśmy? Dokąd idziemy?" . W momencie, gdy odpowiedź na te pytania ma zostać ujawniona, ktoś śmiertelnie postrzela Edmond'a. ...

#52 Remigiusz Mróz "Nieodnaleziona"

Damian Werner wraz ze swoją dziewczyną - Ewą - spędzają wieczór w ulubionej knajpce. Zwieńczeniem wieczoru mają być oświadczyny, jednak po tym wydarzeniu para zostaje napadnięta. Damian zostaje brutalnie pobity, a Ewa zgwałcona, po czym ślad po niej ginie. Po 10 latach kolega Damiana, na wrocławskim profilu Spotted, znajduje zdjęcie dawnej dziewczyny przyjaciela. Zdjęcie zostało zrobione na koncercie Foo Fighters przez pewnego Brytyjczyka, który szuka dziewczyny, która wpadła mu w oko. Damian wraz z pomocą przyjaciela oraz agencji detektywistycznej chce zrobić wszystko, aby dojść do prawdy, co stało się z jego ukochaną po tym nieszczęśliwym wieczorze 10 lat wcześniej. Czy Ewa żyje? Czy jednak ktoś robi sobie żarty z Damiana dając mu fałszywe nadzieje? Powiem Wam szczerze, że jest to moja druga książka Remigiusza Mroza, na której w jakimś stopniu się zawiodłam. Sama nie wiedziałam, czego się po niej spodziewać. Czy podzielę swój zachwyt, jak w przypadku serii z Chyłką, czy też ...

#32 Jay Asher "Światło"

Sierra nie zna prawdziwych, tradycyjnych świąt Bożego Narodzenia. Co roku wraz z rodzicami opuszcza na miesiąc Oregon, aby wyjechać do Kalifornii. Właśnie tam, od Święta Dziękczynienia do samej Wigilii, zajmuje się sprzedażą drzewek choinkowych z rodzinnej plantacji. Tak samo jest też w tym roku. Sierra zostawia najbliższe przyjaciółki na okres przedświąteczny i wyrusza do Kalifornii, aby pomóc rodzicom w ich zimowym interesie. Właśnie tam Sierra ma przyjaciółkę - Heather. Ta chce, aby jej koleżanka nawiązała "świąteczny romans". Główna bohaterka z początku nie godzi się na to, dopóki nie zobaczy tajemniczego nieznajomego.  Caleb to przystojny chłopak, który ma urocze dołki w policzkach, gdy się uśmiecha. Właśnie to przyciąga do niego Sierrę. Ich znajomość rozwija się, ale wszystko może zepsuć jedna plotka, która od lat krąży po miasteczku. Co może mieć do ukrycia ten uroczy chłopak, jakim jest Caleb?  Podejrzewam, że moja recenzja będzie krótka, tak jak ...