Przejdź do głównej zawartości

#44 Sarah Vaughan "Anatomia skandalu"

James Whitehouse jest wiceministrem spraw wewnętrznych w Wielkiej Brytanii, oraz zaufanym człowiekiem premiera. Pewnego dnia przyznaje się żonie, że miał romans ze swoją asystentką. Sophie stara się wybaczyć mężowi zdradę, ponieważ chce uniknąć skandalu w mediach. On jednak i tak się pojawia, ponieważ James zostaje oskarżony o gwałt. 


Sophie to kobieta, która już raz została porzucona i zdradzona przez James'a. Działo się to w czasie jej studiów na Oxford'zie. Jednak po pewnym czasie James poprosił o drugą szansę, a Sophie z nadzieją mu ją dała. Teraz wybucha skandal. Olivia Lytton, asystentka James'a oskarża go o gwałt. Czy Sophie ufa mężowi na tyle, aby wspierać go w procesie? Czy naprawdę wierzy, że jej mąż nie byłby w stanie zgwałcić kobiety?
Kate Woodcroft to starszy adwokat sądowy, który specjalizuje się w sprawach kryminalnych. Większość jej spraw oparta jest na gwałtach, jedną z nich jest prawa James'a. Kate musi udowodnić przysięgłym, że polityk jest winny zarzucanego mu czynu. Czy jej się uda? Jaki zapadnie wyrok?
Alison to dawna przyjaciółka Kate z Oxford'u. Mimo, że ostatnio odsunęły się od siebie, to Ali zna tajemnice, o których nie wie nikt inny. 


"Anatomia skandalu" to książka, którą przeczytałam w bardzo krótkim czasie. Intrygi i tajemnice bardzo mnie wciągnęły, z każdą kartką dowiadywałam się czegoś nowego. Lektura idealnie pokazuje, jak wygląda sądownictwo w Wielkiej Brytanii. Opisy procesów oraz wyglądu prawników (charakterystyczne peruki) sprawiają, że czytelnik czuje się, jakby znajdował się na sali sądowej. Z łatwością można również przenieść się do brytyjskiego Parlamentu, ponieważ autorka wiele sytuacji z życia James'a umieściła właśnie w tym budynku.
Opisane przez autorkę wydarzenia dzieją się w różnych latach. Część z nich ma miejsce w teraźniejszości (2016-2018), a część w przeszłości (1992-1993). Rozdziały napisane są z perspektywy różnych bohaterów. W przypadku tych, napisanych z perspektywy Kate narracja jest pierwszoosobowa. We wszystkich innych jest ona trzecioosobowa. 
W książce jest jedna tajemnicza postać - Holly. Opisy wydarzeń z jej życia pojawiają się dość często. Na początku nie wiadomo jaki Holly ma związek z całą sprawą. Z czasem wszystko zaczyna się robić przewidywalne, i w moim przypadku moje przypuszczenia okazały się słuszne. Sama nie wiem, czy uznać to za plus czy za minus - samo występowanie tej postaci jest ciekawe, ale wprowadza trochę zamieszania do akcji książki.


Ta pozycja nie jest książką, w której akcja toczy się w zawrotnym tempie. Mimo, że sama jestem zwolenniczką raczej wartkiej akcji, to jej brak nie przeszkadzał mi w lekturze tej książki. Byłam zbyt zaciekawiona rozwiązaniem tajemnic i nawet nie zwracałam na to większej uwagi. Sama książka jest porównana do serialu "House of Cards". Przyznam szczerze, że już od dłuższego czasu zabieram się do oglądania tego serialu i czuję, że "Anatomia skandalu" przyspieszy ten moment. Chcę się przekonać, czy porównanie jest słuszne.
"Anatomia skandalu" jest książką, która bardzo przypadła mi do gustu. Słyszałam o niej kilka zbieżnych opinii, ale ja wam ją polecam. Jeśli interesują was skandale i intrygi (również polityczne) to sięgnijcie śmiało po tę książkę. Ja sama nie interesuję się polityką, ale w przypadku tej książki nie był to aż tak bardzo rozbudowany wątek i nie nudziłam się w czasie czytania. Polecam!



Dziękuję wydawnictwu Burda Książki
za egzemplarz do recenzji



Komentarze

  1. Bardzo chcę poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała ku temu okazję:)

      Usuń
  2. Może się skuszę :)Brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, chociaż słyszałam różne opinie, jednym się podoba, a drugim nie. Najlepiej samemu się przekonać;)

      Usuń
  3. Jestem na tak! Lubię takie książki trzymające z napięciu - dodatkowym plusem są dla mnie klimaty polityczne które lubię w książkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory nie przepadałam za polityką w książkach, ale powoli się przekonuję:)

      Usuń
  4. Fabuła wydaje się interesująca ;)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy House of Cards. Ja tu skłaniałabym się rzeczywiście co do Żony Idealnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwa jeszcze przede mną, zamierzam je obejrzeć:)

      Usuń
  6. Bardzo, ale to bardzo zaintrygowałaś mnie opinią tej książki, bardzo chętnie ją przeczytam, szczególnie dlatego, że fabuła bardzo mnie zaciekawiła.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Natalia bookinoman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Cię zachęciłam:) mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  7. Byłam bardzo ciekawa tej ksiązki i chcę ją przeczytać :) fajna recenzja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 23 yrs old Research Assistant III Gerianne Simon, hailing from Oromocto enjoys watching movies like Nömadak TX and Roller skating. Took a trip to Coffee Cultural Landscape of Colombia and drives a Ferrari 275 GTB/4. zobacz na tej stronie internetowej

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

#30 Brigid Kemmerer "Listy do utraconej"

Juliet to wrażliwa nastolatka, która kilka miesięcy temu straciła matkę. Jej mama była korespondentką wojenną, która umarła w wyniku wypadku samochodowego, który miał miejsce w drodze z lotniska do domu. Juliet, nie mając matki na co dzień, idealizowała jej obraz. Po jej śmierci , główna bohaterka nie potrafiła poradzić sobie ze stratą jednej z bliższych jej sercu osób. W związku z tym zaczęła pisać listy do zmarłej matki, zostawiając je na nagrobku. Pewnego dnia na jednym ze swoich listów widzi odpowiedź świadczącą, że osoba czytająca go również cierpi. Kim jest odbiorca listu? Declan to zbuntowany siedemnastolatek. Za jedno ze swoich przewinień dostał karę w postaci prac społecznych. Odbywa je na miejscowym cmentarzu, pomagając tamtejszemu pracownikowi. Pewnego dnia, kosząc trawę, na jednym z nagrobków znajduje kartkę papieru, a na niej list. Jest to bardzo wzruszający list, który pokazuje, jak jego nadawca cierpi, w związku ze stratą najbliższej osoby. Declan dopisuje do li...

#18 Jorge Diaz "Wszystkie marzenia świata"

Rzadko zdarza mi się czytać książki hiszpańskich pisarzy. "Wszystkie marzenia świata" przyciągnęły mnie swoim opisem, który mówił o rejsie do Argentyny na pokładzie "hiszpańskiego Titanica". Można było domyślić się, że książka będzie opisywać katastrofę statku, lecz czy tak było naprawdę? Gabriela Rosello to młoda dziewczyna mieszkająca na Majorce. Wbrew jej pragnieniom rodzice organizują jej ślub z milionerem, który na stałe mieszka w Argentynie. W czasie ślubu, Pana Młodego reprezentuje jego ojciec, a Panna Młoda ma poznać swojego męża dopiero dwa i pół miesiąca później, gdy przypłynie do Buenos Aires.  Mosze Benjamin  zajmuje się szemranym interesem. Wraz z kolegą - Maxem - sprowadza do Argentyny prostytutki, które chcą uciec z Europy, gdzie panuje I wojna światowa. Sara jest Żydówką, jej mąż zmarł na służbie w wojsku, niedługo po ślubie. Marząc o lepszym życiu chce opuścić Ukrainę i wyjechać do Argentyny. Krążą plotki, że kobiety są tam sprzed...

#52 Remigiusz Mróz "Nieodnaleziona"

Damian Werner wraz ze swoją dziewczyną - Ewą - spędzają wieczór w ulubionej knajpce. Zwieńczeniem wieczoru mają być oświadczyny, jednak po tym wydarzeniu para zostaje napadnięta. Damian zostaje brutalnie pobity, a Ewa zgwałcona, po czym ślad po niej ginie. Po 10 latach kolega Damiana, na wrocławskim profilu Spotted, znajduje zdjęcie dawnej dziewczyny przyjaciela. Zdjęcie zostało zrobione na koncercie Foo Fighters przez pewnego Brytyjczyka, który szuka dziewczyny, która wpadła mu w oko. Damian wraz z pomocą przyjaciela oraz agencji detektywistycznej chce zrobić wszystko, aby dojść do prawdy, co stało się z jego ukochaną po tym nieszczęśliwym wieczorze 10 lat wcześniej. Czy Ewa żyje? Czy jednak ktoś robi sobie żarty z Damiana dając mu fałszywe nadzieje? Powiem Wam szczerze, że jest to moja druga książka Remigiusza Mroza, na której w jakimś stopniu się zawiodłam. Sama nie wiedziałam, czego się po niej spodziewać. Czy podzielę swój zachwyt, jak w przypadku serii z Chyłką, czy też ...